SZKOŁA UBIORU

Możliwości jest wiele I nie sposób wyliczyć tu wszystkich. Chodzi głów­nie o zasygnalizowanie, jak ma wyglądać, właś­ciwy strój wizytowy. Z pewnością jednak musi to być ; taki’ubiór, w którym żadna z nas nie. raziłaby na ulicy przed południem. Bywa jeszcze jedna „szkoła’- ubioru do teatru. Bardzo uroczysta, a więc teoretycznie właściwa- ale kto wie, czy w sumie nie gorsza, niż obecność na spektaklu w swetrze i dżinsach.vSq to długie suknie powłóczyste albo dekoltowane, zwiewne sukienki wieczorowe,-szale .tiulowe na ramio­nach, różne lisy Ir boa z piórek,. rękawiczki, pó łokcie i złote pantofelki.

Witaj na moim serwisie ! W całości stworzony jest dla ludzi którzy nie lubia się nudzić, znajdziesz wiele ciekawych postów dotyczących hobby i metod na ciekawe spędzanie wolnego czasu! Zapraszam do czytania!